(c) Arachne ♥
Bum. Jestem dopiero teraz, chociaż notka miała być w sobotę, ale wiecie - Powstanie Warszawskie, więc wypadało jednak pojechać do muzeum. Największą atrakcją było chyba kompletowanie kartek kalendarza, ale samo muzeum zrobiło na mnie duże wrażenie.
Dzisiaj dodaje cztery szablony. To chyba największa liczba jeśli chodzi o szablony dodawane w jednej notce. Ostatni robiony pół na pół z Amnezją (emergency). Do następnego razu!


